Przewodnik edukacyjny
Człowiek uczy się przez całe życie
Polecamy
  • PolBAN - Busines Angels Club
  • linkedin
  • Studia podyplomowe
  • Klub Absolwentów Uniwersytetu Warszawskiego
  • Klub Absolwentów Uniwersytetu Jagiellońskiego
  • merlin.pl - księgarnia internetowa
  • Portal Innowacji
  • Portal Medyczny MEDtube
Wersja do druku

Aktualności

2007-10-30 Szkoły prywatne nie mogą prowadzić e-studiów

Od dziś jedynie uczelnie posiadające prawo do habilitowania mogą prowadzić 80 proc. zajęć na studiach przez internet. Uczelnie, które nie mają prawa do nadawania tytułu doktora, a chcą oferować studia na odległość, tylko 40 proc. zajęć mogą prowadzić przez internet. Pozostałe 60 proc. zajęć muszą zorganizować w uczelni. Tak wynika z wchodzącego dziś w życie rozporządzenia ministra nauki i szkolnictwa wyższego z 25 września 2007 r. w sprawie warunków, jakie muszą być spełnione, aby zajęcia dydaktyczne na studiach mogą być prowadzone z wykorzystaniem technik kształcenia na odległość (Dz.U. nr 188, poz. 1347). Zgodnie z nim uczelnie posiadające prawo do habilitowania mogą prowadzić przez internet aż 80 proc. zajęć, natomiast szkoły mające prawo doktoryzowania - 60 proc.

Uprawnienia habilitacyjne mają tylko dwie szkoły prywatne, obie z Warszawy. Doktoryzować może dwanaście szkół prywatnych. Pozostałe nadają jedynie tytuły licencjata i magistra. Tym szkołom rozporządzenie zamyka drogę do prowadzenia studiów na odległość.

- Dzięki pełnym studiom e-learningowym oferta szkół wyższych mogłaby być osiągalna nie tylko dla osób mieszkających z dala od dobrych ośrodków akademickich, ale również Polaków w USA czy Irlandii - uważa Piotr Bołtuć, profesor na Wydziale Filozofii Uniwersytetu Illinois, autor studiów on-line na kierunku filozofia. Jego zdaniem resort nauki nie widzi możliwości, jakie szkołom wyższym daje rozwój nowoczesnych technologii. 1,1 tys. uczelni w USA, t j. 26,5 proc. szkół wyższych oferuje studia on-line przynajmniej na jednym kierunku. W Polsce tylko 20 uczelni, czyli 4 proc.

 

Źródło:  „Gazeta Prawna” nr 211, 30-10-2007. Autor: Jolanta Góra


Wyróżnione