Przewodnik edukacyjny
Człowiek uczy się przez całe życie
Polecamy
  • PolBAN - Busines Angels Club
  • linkedin
  • Studia podyplomowe
  • Klub Absolwentów Uniwersytetu Warszawskiego
  • Klub Absolwentów Uniwersytetu Jagiellońskiego
  • merlin.pl - księgarnia internetowa
  • Portal Innowacji
  • Portal Medyczny MEDtube
Wersja do druku

Aktualności

2009-02-02 Kierunki podyplomowe przeżywają oblężenie

Rośnie moda na studia podyplomowe. Na uczelnie wracają przede wszystkim osoby, które chcą podnieść kwalifikacje, a firmy im przyklaskują i dopłacają d studiów.

 

Piotr Florek ma za sobą studia na Politechnice Wrocławskiej i w Anglii. Dzisiaj pracuje we wrocławskim oddziale Volvo. Wrócił na politechnikę na roczne studia podyplomowe z projektowania konstrukcji inżynierskich.

-Przede wszystkim zależy mi na tym, żeby podnieść kwalifikacje i nadal się rozwijać. Teraz na politechnice mam do czynienia z najnowszymi wykorzystywanymi na świecie rozwiązaniami – mówi Florek. Za rok nauki płaco cztery tysiące złotych, z czego połowę pokrywa Volvo. – To jasne, że firma uznaje moje studia za formę inwestycji – dodaje Florek.

Volvo dostało ponad 0,5 mln zł na studia podyplomowe i kursy dokształcające w ramach konkursu Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Poza Volvo pieniądze na dokształcanie pracowników dostało ponad 170 firm, m.in. Carlsberg, hotele SPA Irena Eris, Scania Polska i Danone. W sumie podzielono ponad 350 mln zł. Od początku roku akademickiego na wrocławskich uczelniach trzeba było uruchomić kilkanaście kierunków studiów podyplomowych. Mimo niemałych opłat obecni i byli studenci chcą się dalej uczyć.

W ubiegłym roku akademickim na Politechnice Wrocławskiej działało 11 „podyplomówek”, W tym uczelnia otworzyła kolejnych sześć. Paweł Czuma, rzecznik politechniki: - Było ogromne zapotrzebowanie wśród studentów. W ofercie mamy w sumie 40 specjalizacji, które w każdej chwili możemy uruchomić.

„Podyplomówki” znów są modne także na innych uczelniach. Tylko na Uniwersytecie Ekonomicznym na studiach podyplomowych dokształcają się ponad trzy tysiące osób. Na Uniwersytecie Wrocławskim do wyboru jest kilkadziesiąt kierunków studiów, najwięcej propozycji ma wydział prawa, administracji i ekonomii. UWr proponuje także kilkanaście typów kursów dokształcających dla nauczycieli. Na Uniwersytecie Przyrodniczym na 26 kierunkach podyplomowych studiuje ponad 1200 osób. – Najwięcej na weterynarii. To głównie osoby prywatne, hodowcy albo miłośnicy zwierząt – mówi Małgorzata Wanke-Jakubowska z Uniwersytetu Przyrodniczego. Na modę na studia podyplomowe reagują także uczelnie niepubliczne. W Dolnośląskiej Szkole Wyższej od października działa Podyplomowe Studium Realizacji Filmowej i Telewizyjnej. Trwa trzy semestry, każdy kosztuje 2100 zł. w planie zajęć jest m.in. sztuka operatorska, scenariusz opisanie, realizacja dźwięku.

- Mamy 25 studentów z całej Polski i wielu zawodów. Najwięcej jest osób w jakiś sposób związanych już z mediami elektronicznymi. Ale wśród studentów są absolwentka farmacji, pracownik magistratu-mówi dr Dariusz Lechański, kierownik studium.- Część z nich chce zdobyć nowe umiejętności i wiedzę, a część zamierza zmienić życie.

Takie plany ma na przykład Karolina Gawin. Skrzypaczka po wrocławskiej Akademii Muzycznej.- Muzyki nie zdradzę, to moja pasja. Ale z drugiej strony od zawsze interesuję się filmem i teatrem. Szukałam okazji, żeby dowiedzieć się czegoś więcej o filmie, zobaczyć od środka, jak to się robi.

 

Źródło: Gazeta Wyborcza


Wyróżnione